bolerioza proszę o pomoc

Jesteś nowy? Tu możesz się przywitać

bolerioza proszę o pomoc

Postautor: magena » śr sty 05, 2011 10:36 pm

Po jakim czasie od ugryzienia przez kleszcza zaczynają się pojawiać objawy ? Jak długo się utrzymują? Czy jest możliwe żeby po 4 miesiącach od ukąszenia przez kleszcza pojawiły się objawy?
magena
 
Posty: 2
Rejestracja: śr sty 05, 2011 10:30 pm

Re: bolerioza proszę o pomoc

Postautor: kier » czw sty 06, 2011 2:46 pm

Witam.
Pierwsze objawy mogą pojawić się po kilkunastu godzinach, mogą to być objawy grypopodobne, które z reguły ustępują po kilku dniach. Następnie po kilku tygodniach mogą pojawić się bóle mięśni, bóle stawów, głowy, problemy z spaniem, neuropatie obwodowe i wiele innych. Powinnaś natychmiast wykonać badania na obecność p.ciał, najlepiej test Wstern bloot, w klasie IgG oraz IgM i jak najszybciej udać się do lekarza leczącego boreliozę. Jeżeli test będzie ujemny, nie oznacza to, że nie jesteś chora. Istotne jest to, że byłaś ukąszona przez kleszcza oraz narastające objawy choroby.
kier
 
Posty: 357
Rejestracja: pn gru 06, 2010 8:56 pm

Re: bolerioza proszę o pomoc

Postautor: Baśka65 » pt lut 04, 2011 11:22 pm

Witam!
Wyraźne objawy po wyjęciu kleszcza miałam ok 15 lat temu (dopiero zaczynało się mówić o chorobach odkleszczowych). Przeleczono mnie antybiotykami. Objawy skórne (ogromny rumień) minęły. 9 lat temu (byłam w ciąży) objawy nasiliły się (straszne bóle stawowe, sztywnienie palców u rąk, puchnięcie dłoni i stóp). Pomimo moich próśb, lekarze w szpitalu wojewódzkim nie zlecili badań w kierunku boreliozy. Urodziłam zdrowego, wielkiego faceta i zaczęły się m.in. zapalenia pęcherza moczowego, bóle kręgosłupa, zapalenia ścięgien, stawów, totalna "śpiączka", ciągłe zmęczenie i rewelacje jelitowe (rozwolnienia i wymioty) oraz postępujące w szybkim tempie osłabienie wzroku (2002 +2,5 dioptrii, 2010 + 6,0 dioptrii). Przez rok leczyłam się u reumatologa, który szprycował mnie lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi. Specjalistę zmieniłam celowo, by zasięgnąć rady innego (młodszego) dr nauk medycznych. Ten,po 15-minutowym wywiadzie i obejrzeniu zdjęć rentgenowskich odesłał mnie do swojej koleżanki (specjalista chorób jelit, wewnętrznych i zakaźnych). Strzał w dziesiątkę! Wywiad (cała lista podejrzeń) = hospitalizacja, której dotąd nie miałam. Dogłębne badania w szpitalu (250 km od domu), usunięcie polipów z jelita i przeleczenie boreliozy (nie raz). Uwielbiam moją lekarkę. Szpital też, bo latem jest jak sanatorium, które odwiedzają studenci medycyny przed sesją. Można wyjść na zewnątrz. Kwitną lub dojrzewają drzewa owocowe. Można jeść gruszki prosto z gałęzi. Nad głowami latają szybowce. Zawsze te same niesamowicie uczynne i miłe pielęgniarki. Prawie jak w domu, a to przecież Białystok - Szpital im. Dłuskiego na ul. Żurawiej.
Baśka65
 
Posty: 11
Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:30 pm

Re: bolerioza proszę o pomoc

Postautor: kier » pt lut 25, 2011 9:24 pm

Mam pytanie. Czy skierowanie do szpitala miałaś na podstawie testów, czy wystarczyły tylko objawy.
Pozdr.
kier
 
Posty: 357
Rejestracja: pn gru 06, 2010 8:56 pm


Wróć do Przedstaw się

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron