Czy to już koniec boreliozy

Jesteś nowy? Tu możesz się przywitać

Czy to już koniec boreliozy

Postprzez celina10_2005 » Pon Mar 01, 2010 4:52 pm

Witam .W maju poprzez wynik western blot stwierdzono u mnie boreliozę w obu klasach. Po 2 etapowym przeleczeniu antybiotykami / 1 m-c doustna doksycyklina i 2 tygodniowy biotraksen dożylny w szpitalu / kazano mi powtórnie zrobić wyniki za 5,6 m-cy. Po tym czasie zrobiłam w 1 miesięczych odstępach 3 badania western blotem w kierunku boreliozy ,każdy w innym laboratorium.Wszystkie wyniki były negatywne.Lekarz stwierdził , że nie potrzeby dalszego leczenia antybiotykami bo to na pewno nie była borelioza.Co robić dalej ? Objawy / bóle głowy , szumy, zawroty, zmęczenie,niskie ciśnienie a do tego doszedł staw kolanowy / pozostały.
celina10_2005
 
Posty: 7
Dołączenie: Pon Mar 01, 2010 4:22 pm

Re: Czy to już koniec boreliozy

Postprzez woks » Pon Mar 01, 2010 6:48 pm

Borelioze leczy sie do ustapienia objawow +3miesiące, to taki pogladowy schemat...
Niestety objawy=borelioza i nie ma aktualnie badania, ktore pozwala skutecznie monitorowac przebieg leczenia dlatego przyjmuje sie, ze pacjent wyleczony=pacjent bezobjawowy. Ty masz niestety typowe objawy boreliozy.
Z doswiadczenia wiem, ze wmawiaja Ci zespol poboreliozowy albo jeszcze cos innego jednak nie daj sie, musisz zanelzc lekarza, ktory zna sie na tej chorobie bo bedize tylko gorzej-niestety

Robilas badania na koinfekcje?
Bralas w treakcie leczenia cos na "rozwalenie" cyst?
Kiedy ugryzl Cie kleszcz?
Pytam ponieważ jesli jest to stara borelioza to nie da sie jej wyleczyc w 2 miesiace. Bardzo trudno sie wleczyc jesli rownolegle doskwieraja koinfekcje dlatego podaj wiecej danych to cos poradzimy :)
woks
 
Posty: 22
Dołączenie: Śro Paź 21, 2009 11:28 am

Re: Czy to już koniec boreliozy

Postprzez celina10_2005 » Wto Mar 02, 2010 1:22 pm

Witam ponownie.Do mojego wątku dodam jeszcze ,że w lipcu ub.r miałam pobierany płyn mózgowo-rdzeniowy w kierunku neuroboleriozy.Lekarz stwierdził ,że powinnam się cieszyć bo nie mam postaci neurologicznej.Jednak w płynie stwierdzono nieduże podwyższenie cytozy / 14 / i odczyny Padyego - /+ / dodatni oraz odczyn None Apellta -/+/dodatni.Dodam też ,że oprócz zawrotów głowy nastąpił lekki obrzęk policzka.
Tak jak pisałam wcześniej lekarz uznał ,z jestem wyleczona i żeby uważć na kleszcze bo mam osłabioną odporność dodał że bóle głowy i szumy to może może być związane z kręgosłupem szyjnym.Nawet to sama wyjaśniłam umawiając się na 6 seansów do neurologa na zabiegi .Niestety nie pomogło.Objawy są dalej takie same.Nie pozostaje mi nic innego jak udać się do innego ,kolejnego już lekarza z zapytaniem co dalej i dlatego na jutro mam umówioną kolejną prywatną wizytę.Dodatkowo w przyszły tygodniu mam spotkanie też prywatne z ortopedą bo staw kolanowy nie pozwala mi chodzić zwłaszcza po schodach w dół / nie wiem czy są jakieś z specjalne zalecenia przy leczeniu stawu w związku z boreliozą / .Pozostała mi jeszcze wizyta u neurologa.Wiem jak działa służba zdrowia , ale w przypadku gdy wszystkie badania sama finansuję, opłacam prywatne wizyty chciałabym chociaż uzyskać rzetelną wiedzy na temat tej choroby od lekarza.Jak do tej pory sama dociekam jak dalej się leczyć i dopytuję nawet poprzez w/w forum.Ale nie dam się. Pozdrawiam
celina10_2005
 
Posty: 7
Dołączenie: Pon Mar 01, 2010 4:22 pm

Re: Czy to już koniec boreliozy

Postprzez admin » Wto Mar 02, 2010 1:29 pm

W naszym kraju leczenie boreliozy wygląda tak, że otrzymujesz leczenie 3-8 tygodni i bez względu na samopoczucie jesteś zdrowa, sam to przerabiałem. Na własne oczy u zakaźników widziałem matki z dziećmi, które leczone są na podstawie elisy śmiesznymi dawkami antybiotyków.
Moje leczenie trwało 18 miesięcy, stosowane były 3 rodzaje antybiotyków(jednocześnie). Objawy przechodziły stopniowo ale po miesiącu czy dwóch nie było jakiejś znaczącej poprawy. Wszyscy dookoła mówili, że to nerwica, hipohondria i przemęczenie, dziwne, że po antybiotykach te wszystkie choroby stopniowo przechodziły...
Twoja historia jest podobna, proponuje wizytę u lekarza leczącego wg standardów ILADS, porozmawiasz, poznasz inny punkt widzenia i podejmiesz decyzję.
Bóle stawów są bardzo charakterystyczne dla boreliozy aczkolwiek w moim wypadku ten objaw ustąpił dość szybko tak że nie ma się co załąmywać tylko do dobrego lekarza :)
admin
Administrator
 
Posty: 101
Dołączenie: Śro Paź 21, 2009 8:37 am


Powróć do Przedstaw się

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości