Neuroborelioza a Borelioza

Leki, lekarze oraz metody leczenia

Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: tomek123 » czw sty 12, 2012 2:17 pm

Witam,

Czy molgby ktos podzielic sie informacjami na temat roznic w leczeniu pomiedzy neuroborelioza a borelioza ( jezeli istnieja) ?

Z gory wielkie dzieki !!!

Tomek
tomek123
 
Posty: 6
Rejestracja: pn sty 02, 2012 12:17 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: Manam » śr lut 15, 2012 1:21 am

To prawda, że trudno to rozgraniczyć. Borelioza jest chorobą wielonarządową. Zaatakowany jest też oun. Są typowe "fizyczne" objawy, czyli bóle stawów, bóle mięśni itp. Ale też są zaburzenia widzenia, kłopoty z pamięcią i z koncentracją. To z pewnością objawy neurologiczne. Ja bym tego nie rozgraniczał. Nie wiem do których objawów można zaliczyć np. uczucie zmęczenia. Po prostu trzeba leczyć. Mi miesięczna kuracja duomoxem nie pomogła. Praktycznie nie odczułem żadnej poprawy. No i żadnych herxów. Dopiero późniejsza 4-miesięczna kuracja antybiotykowa pomogła mi na tyle, że praktycznie zniknęły mi wyżej wymienione objawy neurologiczne i poruszam się dość sprawnie. Dziś nie czuję się całkowicie wyleczony i boję się nawrotu choroby. Nie dałem rady tego leczenia ciągnąć dalej. Chyba dlatego, że poprawa była duża, a same problemy po antybiotykoterapii były znacznie gorsze.
Manam
 
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 13, 2011 2:23 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: kier » śr lut 15, 2012 9:29 am

Zgadzam się, wszystko zależy co zaatakuje bakteria, jest to właściwie ta sama choroba. W każdej chwili może zaatakować praktycznie każdy narząd, zależy jakie objawy dominują, a leczyć trzeba koniecznie, żeby nie było za późno.
Manam- jakie komplikacje miałeś po abx ?
kier
 
Posty: 357
Rejestracja: pn gru 06, 2010 8:56 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: Manam » śr lut 15, 2012 1:28 pm

Głównie grzybica. Mimo przyjmowania leków przeciwgrzybicznych. Same leki przeciwgrzybicze nie wystarczają. Konieczna jest dieta. Ja nie miałem aż tyle samozaparcia. To jest chyba opisane m.in. w pracy dra Kurkiewicza. No i kłopoty z ukł. moczowym (złe wyniki bakteriologiczne) - ale to przeszło po antybiotyku od urologa.
W ogóle, to, jak chyba większość piszących na tym forum mam tą boreliozę od ponad 10 lat. Stąd chyba kłopoty z wyleczeniem i z samym leczeniem. Przeszedłem "leczenie" w publicznej służbie zdrowia, a także w Luxmedzie. Dopiero leczenie prywatne dało jakąś poprawę. Na temat o neuroboreliozie zdecydowałem się odpisać, bo miałem już skierowanie do szpitala z podejrzeniem neuroboreliozy.
Manam
 
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 13, 2011 2:23 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: Manam » śr lut 15, 2012 1:37 pm

No, może nieprecyzyjnie się wyraziłem o tych ponad 10 latach. Chodziło mi o to, że większość, to przewlekłe przypadki zakażeń. No i oczywiście także świeże przypadki zachorowań.
Jeszcze jedno: przez ponad 2 miesiące tego prywatnego leczenia abx-ami nie czułem specjalnie jakichś większych dolegliwości związanych z ich przyjmowaniem. Nie taki diabeł straszny. Oczywiście każdy reaguje inaczej i na co innego jest wyczulony.
Manam
 
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 13, 2011 2:23 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: kier » czw lut 16, 2012 12:58 pm

Dzięki za odp.
Wydaje mi się, że dieta to najważniejsza sprawa przy abx.
Mam jeszcze pytanko, jakie abx brałeś ?
Pozdr.
kier
 
Posty: 357
Rejestracja: pn gru 06, 2010 8:56 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: Manam » pt lut 17, 2012 3:24 pm

Azytromycynę. Później na przemian azytromycynę i Tinidazol.
Manam
 
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 13, 2011 2:23 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: rycerz » pn lut 27, 2012 11:56 am

to chyba za malo. jesli masz neuroborelioze powinienes byc leczony dozylnie cefalosporynami 3 generacji plus minocyklina lub doxycyklina w duzych dawkach. Nie slyszalem zeby monoterapia z azytromycyny sie komus sprawdzila w zaawansowanej boreliozie.
Z doswiadczenia wlasnego tez wiem ze azytromycyna bardzo wali po zoladku, ale moze nie wszyscy tak maja.
Wpisz kod: KIQ663 aby otrzymać od 5 do 8% zniżki na piewrszy zakup w sklepie z ziołami www.iherb.com
Awatar użytkownika
rycerz
 
Posty: 69
Rejestracja: śr sty 25, 2012 9:11 pm

Re: Neuroborelioza a Borelioza

Postautor: Manam » śr lut 29, 2012 6:03 pm

Z pewnością za mało. Jednak poważna część objawów typowo neurologicznych mi przeszła lub nie jest już tak bardzo dokuczliwa. Przy okazji chciałbym się zapytać o diagnostykę neuroboreliozy. Jak pisałem w moim przypadku było to podejrzenie neuroboreliozy po zwykłym badaniu neurologicznym. Nie zdecydowałem się na leczenie szpitalne z powodów znanych prawdopodobnie większości na tym forum. Po prostu, po tym jak zostałem potraktowany w szpitalu zakaźnym na początku leczenia, nie chcę mieć z tymi "lekarzami" nic do czynienia. Nie miałem nawet ochoty sprawdzać, jak zostanie potraktowane skierowanie z niepublicznej służby zdrowia.
Nie określałbym obecnego mojego stanu jako specjalnie ciężki, choć z pewnością przewlekły. Teraz, po 4 miesiącach od przerwania leczenia część dolegliwości wraca, choć może nie w takim natężeniu jak poprzednio. Przynajmniej na razie. To "ku przestrodze" tych, co chcieliby wyleczyć boreliozę miesięczną kuracją duomoxem.
Nie miałem jakichś strasznych objawów żołądkowych. Widocznie tak już mam :)
Pozdrawiam.
P.S.
Azytromycyna przemiennie (co 2 dzień) z tinidazolem.
Manam
 
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 13, 2011 2:23 pm


Wróć do Leczenie Boreliozy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron