autor: mira » śr wrz 14, 2011 1:29 pm
Chciałabym dodać otuchy tym, którzy zetknęli się z boreliozą, bo niedawno sama tego potrzebowałam. Przeglądałam wiadomości o boreliozie i wpadałam w coraz większą panikę. Kilka miesięcy temu usunęliśmy kleszcza u naszej dwuletniej córeczki. Pediatra ani chirurg nie zlecili antybiotyku. Po trzech tygodniach wystąpił rumień i dopiero wtedy zaczęliśmy leczenie ospamoxem przez kolejne trzy tygodnie. Po miesiącu od skończenia antybiotyku zrobiliśmy test Western blot w dwóch klasach. Obydwie potwierdziły boreliozę. Dopiero teraz dowiedziałam się ,że robiliśmy je niepotrzebnie, bo rumień jest potwierdzeniem boreliozy, a wyniki będą pozytywne jeszcze przez kilka miesięcy, bo oznaczają wytworzenie się przeciwciał w organizmie.Konsultowałam się u wielu lekarzy i specjalistów od chorób zakaźnych, którzy uspokoili mnie,że przeleczenie odpowiednim antybiotykiem zaraz po wystąpieniu rumienia jest wystarczające.Moja córeczka czuje się dobrze.