no i nikt Ci nie odpisał ale kiedyś się tu pewnie rozkręci, ja nie jadłam praktycznie nic-smutna prawda:) wszędzie słodko, grzyby albo drożdże, niestety wigilia to nie jest dobry czas dla chorych na borelioze
ja tez staram sie przestrzegac diety jednak takie dni sa dla mnie bardzo trudne bo wszyscy jedza takie smakolyki a ja... eh szkoda gadac, trzeba ze soba strasznie walczyc by sie nie skusic na cos dobrego no ale narazie daje sobie rade i odmawiam skutecznie;)