Forum Borelioza

Forum poświęcone chorobom odkleszczowym a przede wszystkim Boreliozie
Obecny czas: Sob Sty 20, 2018 5:31 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: Pon Sty 08, 2018 12:59 pm 
Offline

Dołączenie: Pon Sty 08, 2018 12:33 pm
Posty: 1
Witajcie
opiszę w skrócie moją historię: boreliozę zdiagnozowano u mnie w sierpniu (WB w klasie IGG), wyszła stara borelioza. Objawów cała masa, łącznie z neuro. Zostałam przeleczona IDSA i oczywiście "cudownie uzdrowiona" przez mojego lekarza. Objawy po anty się zmniejszyły, są mniej dokuczliwe, ale są. Od ok 20 grudnia, czyli od trzech tygodni, jestem na pełnym protokole Buhnera. Przyjmuję wszystkie zioła w ilości 4 tabletki 3 x dziennie (ważę 55 kg, mam więc obawy przed wejściem na 4x4). Są to: andrografis, resweratrol, vilcacora, stefania tetrandra, sarsaparilla, eleuthero. Suplementów na razie nie biorę - chcę najpierw poobserwować wątrobę na pełnym protokole. Po rozpoczęciu przyjmowania ziół, zanim jeszcze weszłam na pełny protokół, obserwowałam pogorszenie wszystkich objawów, wróciły nawet te, które ustąpiły po anty, łapią mnie ciągłe infekcje: ból gardła, katar, nasilone objawy neuro. Wydaje mi się, że to działanie ziół, ale pewności nie mam - czy to może być herx? jak długo to może trwać?

i jeszcze jedna sprawa: po jakichś 10 dniach na pełnym protokole zauważyłam, że po ok. jednej godzinie od zażycia ziół ogarnia mnie straszna słabość, zapadam jakby w śpiączkę, nie mam siły się poruszyć, mam wrażenie, jakbym mdlała, dzieje się to prawie za każdym razem godzinę po wzięciu tabletek. Trwa to jakąś godzinę - czasem dwie, czasem też zetnie mnie na dłużej i potem ustępuje (do następnego wzięcia ziół). Pomyślałam, że może to toksyny, wątroba nie wyrabia z przemianą i się po mnie panoszą, więc zastosowałam łyżeczkę ostropestu mielonego przed posiłkami, pomogło na dwa dni, a potem znów mnie ścięło, mimo brania ostropestu (choć akurat dzień wcześniej wzięłam go mniej). Czy ktoś bardziej doświadczony mógłby mi pomoc określić, co się ze mną dzieje, czym jest ta słabość po ziołach. Ze wszystkich objawów (choć może to nie objaw) ten jest najgorszy bo uniemożliwia jakiekolwiek funkcjonowanie, a ja muszę funkcjonować, bo mam malutkie dziecko w domu. Proszę o pomoc w zrozumieniu co może być powodem tych śpiączek.
Pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do: