Forum Borelioza

Forum poświęcone chorobom odkleszczowym a przede wszystkim Boreliozie
Obecny czas: Pią Gru 14, 2018 1:27 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: moja borelioza
PostWysłany: Wto Paź 23, 2018 3:04 pm 
Offline

Dołączenie: Pon Paź 22, 2018 9:59 am
Posty: 2
Moja borelioza
Mam na imię Bogusław wiek 59 lat, szczupła sportowa sylwetka, brak poważniejszych kłopotów zdrowotnych, odżywiam się prozdrowotnie jem w małych ilościach to na co mam ochotę starając się omijać sztucznych dodatków. Unikam leków jak mogę, jestem przeciwny antybiotykom, szczepieniom i wszelkim tabletkom. Do niedawna ćwiczyłem na drążku ale z przyczyn losowych przerwałem i nie udało mi się powrócić do ćwiczeń z powodu bólu w łokciu (może objaw boreliozy). Pracuję fizycznie dużo czasu spędzam na działce, bywam w lesie a dla kleszczy jestem pysznym kąskiem, bo w jednym roku potrafi mnie dopaść około 10 kleszczy.
Na badanie udałem się w listopadzie 2017 roku ze względu na częste ukąszenia nie wiążąc z nimi żadnych dolegliwości (choć były dolegliwości).
wyniki badań :
listopad 2017 IgG 7,37 IgM 0,07
leczenie; Doxycyklina
styczeń 2017 western-blot
leczenie; Doxycyklina
marzec 2018 IgG 6,94 Igm 0,07
leczenie szpitalne kwiecień-maj 2018 IgG 6,92 Igm 0,07
leczenie; tartriakson 10 dni
poszpitalne Biotrakson 1g. 10 amp. Inj.
czerwiec 2018 IgG 6,60 IgM 0,04
wrzesień 2018 IgG 6,97 IgM 0,07
stan stabilny nie wymagający leczenia.
Dolegliwości : trudno mi jednoznacznie przypisać dolegliwości do boreliozy niemniej ból łokcia który uznałem za „łokieć tenisisty” dokucza mi już od roku, czasem odczuwam też napadowe bóle kostno stawowe, ale nie ograniczają mi one normalnego funkcjonowania – pracuję, zajmuję się działką, wspinam się po drzewach… ignoruję ból i żyję normalnie. Mam swoje lata i jak to mówią „SKS” trudno ocenić wpływ boreliozy. Być może miewałem objawy neurologiczne - krótkotrwałe rozmycie widzenia (przeważnie kilkusekundowe, raz 10 minutowe) które miałem kilka razy w ubiegłym roku, potem się nie powtórzyły, mam też problem z zapamiętywaniem, miewam też często niespodziewane napady senności nawet w godzinach południowych, łapię się też na trzymaniu otwartych ust. Ogólnie biorąc pod uwagę to czego się dowiaduję w sieci miałem ogromne szczęście, że podjąłem leczenie zanim wystąpiły zdecydowane objawy, na pewno też nie bez znaczenia jest mój pro sportowy tryb życia.
Obecnie wspomagam się kapsułami BORRELIN firmy YANGO.
Zdecydowałem się wstąpić do Waszego grona, by czegoś nie zaniedbać w tej podstępnej chorobie dlatego chętnie wysłucham Waszych sugestii.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: moja borelioza
PostWysłany: Nie Lis 18, 2018 5:03 pm 
Offline

Dołączenie: Nie Lis 18, 2018 3:54 pm
Posty: 3
Przeczytałam ,to prawie jak moja historia ,tylko na razie bez happy endu.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron