Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Leki, lekarze oraz metody leczenia

Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez maria » Śro Lut 03, 2010 1:40 pm

Witam wszystkich,
Dlaczego lekarze tak niechętnie chcą leczyć pacjentów chorych na borelioze?
Mam już tego serdecznie dość, wszyscy patrzą na mnie jak na kompletną debilkę, wmawiają depresję, przemęczenie i nie wiadomo co jeszcze a moje badania potwierdzają jedynie boreliozę. O co tu tak naprawdę chodzi???
Dlaczego nikt nie chce podjąć się leczenia, dlaczego wmawiają mi zespół poboreliozowy i każą leczyć się do końca życia po 2-3 tyggodnie, to są jakieś jaja przecież.... :twisted:
maria
 
Posty: 10
Dołączenie: Śro Lut 03, 2010 1:38 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez maraaa » Czw Lut 04, 2010 2:25 pm

Mam dokładnie takie same odczucia i jest to coś bardzo smutnego, co miesiąc płacę składki zdrowotne i... co z tego?:(
maraaa
 
Posty: 2
Dołączenie: Pon Sty 25, 2010 5:17 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez woks » Śro Mar 03, 2010 8:32 am

Jedynym sposobem na rozwiązanie takiego problemu byłaby sytuacja w której sam lekarz lub ktoś z jego najbliższego otoczenia nabawiłby się boreliozy. Inaczej tego nie zrozumieją niestety....
No ale może coś się zmieni, może.... może....
woks
 
Posty: 22
Dołączenie: Śro Paź 21, 2009 11:28 am

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez sadoszek92 » Nie Kwi 11, 2010 9:22 pm

Fakt lekarze nie są chętni do leczenie Boreliozy. Ja już jestem leczony od 7 lat i nie czuję zbyt dużej różnicy po każdej kuracji miałem nawrót choroby. W Polsce nie ma co szukać lekarzy którzy znają się na leczeniu tej choroby. Obecnie dostałem się do kliniki w Niemczech "boleriosse centrum augsburg" jestem w tracie leczenia i widzę jakieś zmiany pozytywne zmiany ;) Tam jest inne podejście lekarzy i naprawdę znają się na leczeniu
pozdrawiam
sadoszek92
 
Posty: 4
Dołączenie: Nie Kwi 11, 2010 9:04 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez wojtekkk » Pon Kwi 12, 2010 8:30 pm

bez urazy ale po co leczyć się w niemczech skoro u nas też jest kilku lekarzy leczących boreliozę wg ilads?
wojtekkk
 
Posty: 57
Dołączenie: Sob Mar 06, 2010 1:47 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez sadoszek92 » Czw Kwi 15, 2010 8:30 pm

Słyszałem o nich szczególnie że jest jakaś kobieta mieszkają w Krakowie która właśnie leczy tym sposobem. Mam znajomą, która leczy się od ponad pół roku i cały czas ma jakieś problemy podczas leczenia... porównaliśmy przebieg leczenia i jest zupełnie inny do Tego mamy leki o tym samym działaniu
sadoszek92
 
Posty: 4
Dołączenie: Nie Kwi 11, 2010 9:04 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez admin » Sob Kwi 17, 2010 9:30 pm

Sam leczyłem się w krakowie i zapewniam, że to nie jest "jakaś kobieta" tylko doktor z krwi i kości... To nie są indiańskie wróżby tylko poważne podejście do tematu i przede wszystkim skuteczne leczenie, dzięki któremu jestem zdrowy tak że masz przed sobą żywy przykład skuteczności leczenia
admin
Administrator
 
Posty: 101
Dołączenie: Śro Paź 21, 2009 8:37 am

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez sadoszek92 » Pon Kwi 19, 2010 11:41 am

Fakt jest to lekarz... ale musimy brać uwagę na to że każdy z nas inaczej reaguje na leczenie... ja nie mam już takiego zaufania do Polskich lekarzy bo od 7lat choruję na neuroboreliozę i nie czułem szokujących zmian... zawsze po kilku miesiącach wracało wszystko od nowa
sadoszek92
 
Posty: 4
Dołączenie: Nie Kwi 11, 2010 9:04 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez wojtekkk » Wto Kwi 20, 2010 5:19 pm

ile trwało Twoje leczenie i co to było za lecznie?
jakie antybiotyki? jakie dawki?
wojtekkk
 
Posty: 57
Dołączenie: Sob Mar 06, 2010 1:47 pm

Re: Niechęć lekarzy do leczenia boreliozy

Postprzez sadoszek92 » Śro Kwi 21, 2010 8:44 pm

Jestem w trakcie leczenie 7 tydzień kończy mi się... Leczenie trwa w zależności od stanu pacjenta... mi powiedzieli że jak dla mnie to od 8-12 tyg. Jest to leczenie 3 antybiotykami naraz :
- azitro-mepha 500mg co 2 dzień
- quensyl codziennie - nie jest w Polsce dostępny
- doxycylinum TZF 100mg 2 tabletki codzinnie
- jeszcze mam dodatkowo od nich jakieś witaminy które odbudują system immunologiczny
- specjalne zioła przystosowane do tego leczenia

Dodatkowo kazali mi dużo przebywać w saunie bo ona pobudza krętki do rozwijania się, dużo pić, ćwiczyć bo mam zanik mięśni... ale każdy pacjent ma indywidualne leczenie i to jest plus...

I co 3 miesiące wizyty u nich... Ale wcześniej muszę wysłać im próbki krwi do badania i zdecydują kiedy mam przyjechać i czy mam nadal brać leki
sadoszek92
 
Posty: 4
Dołączenie: Nie Kwi 11, 2010 9:04 pm

Następna

Powróć do Leczenie Boreliozy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości