autor: Marcin.S. » śr lut 29, 2012 10:39 am
Witajcie.
Własnie dlatego mam opory przed braniem tych antybiotyków, moje problemy z kiszkami zaczely sie przy pierwszej kuracji abaxami, dokladnie po Azitroxie tak mnie zaczelo meczyc i tak mam praktycznie do dzisiaj. Po dwoch pierwszych pigulach juz czulem sie fatalnie, ale myslalem sobie ze musze je wybrac do konca bo chce byc zdrowy.
Winie za to mojego pierwszego lekarza, gdyz nie powiedzial mi nic o diecie, nawet slowa na ten temat. Jadlem doslownie wszystko, lacznie z batonami, ciastkami i innymi zakazanymi produktami bo bylem zielony a zaufalem lekarzowi.
Po zmianie lekarza, poprawiło mi sie na miesiac po flukozanolu i nystetynie, lekarz stwierdzil ze mam grzybice. Po tej kuracji zrobilem badanie kału w kierunku grzybów, pasozytów i bakterii - wszystko w normie.
Teraz kolejne leki od gastrologa ktore tez niewiele zminily, nie wiem co mi dolega dlatego pytam czy byc moze to jakas koninfekcja czy byc moze jeszcze cos innego. Wciaz mi cos dokucza a nie wiem co.
w tej chwili gdybym zaczal znow brac abaxy w tych ilosciach ktore mam przepisane to jestem pewien ze moj uklad pokarmowy stanalby w poprzek po 3dniach, tak mi sie wydaje.
Pozdrawiam
Marcin