już nie wiem naco jestem chora?

Jesteś nowy? Tu możesz się przywitać

już nie wiem naco jestem chora?

Postautor: beyradna » pn mar 14, 2011 12:29 pm

Witam was.Mój koszmar zaczał sie w sierpniu 2009r. Zaczeło się niewinnie tylko mrowienie stóp wiec zaczełam brac magnez. jednak mój stan zaczał się pogarszac całe ciało mi mrowiało do tego doszło zmęczenie, brak sił, byłam strasznie nerwowa i nie mogłam przebywac na słoncu bo odrazu robiło mi sie słabo. Natycmiast wybrałam się do swojego lekarza ogólnego. Dał mi skierowanie na badania: morfologia,ekg,przeswietlenie kregosłupa. Po zrobieniu badan ponownie wybrałam sie do lekarza z wynikami. Wszystkie wyniki były ok. ale powiedzial mki ze jak moj stan bedzie sie pogarszal mam sie zglosic do neurologa.Na nastepny dzien musiałam wybrac sie do neurologa poniewaz juz nie dawałam rady.Diagnoza jaka mi postawil to silna nerwica i oczywiscie dostalam psychotropy.Przez weekend mnie tak rozłożyło że nie mogłam sama isc nawet do ubikacji, byłam senna i zmeczona. Po weekendzie juz prawie odlatywałam wiec moj maz wewzwał pogotowie. Spoczatku nie chciało przyjechac bo wpadłam w chisterie.Dopiero jak moja mama wybłagała zeby przyjechali to dopiero raczyli sie zjawic.Zabrali mnie do szpitala i do moojej rodziny powiedzieli tak"ze za pół godziny prosze przyjechac po córke. W szpitalu zbadała mnie neurolog i stwierdziła ze mam porażenie twarzy, oczopląs.Wiec zostawili mnie w szpitalu. gdy wjechałam na oddział straciłam wzrok. czekałam na rezons 4 dni. Wkońcu postawili mi diagnoze SM to był koszmar dostałam 7 kroplówek sterydów.fizycznie robiłam sie silniejsza, ale najgorsze były oczy dalej nie widziałm. dopiero po sterydach w tabletkach zaczełam cos widziec. Dochodzilam 3 miesiace za nim zaczełam normalnie widziec. Lekarze mi powiedzieli ze tak duzym zucie bede miała długo spokuj z ta choroba. Dostałam sie do programu dostawalam leki naSM. Myślałam Jednak nie kolejny epizod byl na poczatku czerwca 2010 niedowład lewej nogi i 5 kroplwek i do domu. Po kilku rechabilitacjach doszłam do siebie. Kolejny rzut był w sierpniu 2010. niedowład lewj reki i osłabienie lewej nogi i porazenie nerwu twarzowego. Dostałam 8 kroplówek a moj stan sie nie poprawił. Przeszłam na leczene interferonem cholernie zle sie czułam po tych zstrzykach i 3 razy musiałam odstawiac te leczeni bo miałam złe wyniki.Pewnego dnia zadzwonila moja ciocia(Jest pielegniarka) i powiedziała mi ze prawdopodobnie mam borelioze. Kazała mi zrobic badania.Poleciła mi podstawowe badania z krwi na IgM,IgG oraz western blota.Zapomniałam dodac ze 6 lat temu miałam kleszcza w lewej nodze. Z podstawowych badań nic nie wyszło a WB IgM ujemny a w IgG p30 +, p 25 +. Poszłam do specjalisty w moim miescie on stwierdził ze nie mam boreliozy. Ciocia znalazła pania doktor w katowicach ona powiedziała mi ze na 100% to nie SM. Obecnie jestem przez w programie ILADS i biore leki dopiero 2 tygodnie. Zaczynam miec watpliwosci czy to wkoncu borelioza czy SM. Pozdrawiam dodam jeszcze moje obene objawy : bezsennosc, szumy w uszach, mrowienie twarzy dłoni,mroczki przed oczami, skurcze lydek, widzenie przez mgle,nerwowosc,otepienie,czytanie bez rozumienia.
beyradna
 
Posty: 1
Rejestracja: pn mar 14, 2011 11:27 am

Re: już nie wiem naco jestem chora?

Postautor: kier » wt mar 15, 2011 8:36 pm

Witam.
Moim zdaniem jest to neuroborelioza. Myślę, że dobrze zrobiłaś lecząc się na bb.
Napisz co bierzesz.Porozmawiaj z lekarzem może powinnaś brać wlewy biotraksonu.
Pozdrowienia.
kier
 
Posty: 357
Rejestracja: pn gru 06, 2010 8:56 pm


Wróć do Przedstaw się

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości