Cześć Moi Drodzy,
Dziękuję za odpowiedź na moje pytania.
Dziś poszłam do lekarza rodzinnego i sam dał mi skierowanie do Szpitala Chorób Zakaźnych w Gdańsku. Mówi, że z tym nie mozna czekać do przyszłego roku, tylko leczyć wlewami. Jutro jadę do szpitala. Trzymajcie kciuki za pomyślny przebieg.Odezwę się po powrocie.
Pozdrawiam i życzę Wam zdrowia.
Iwona
