Witam! Moja sytuacja wygląda następująco: 28.05.2011r. złapałem kleszcza najprawdowpodobniej podczas koszenia trawy. umiejscowił się skurkowany w dośc specyficznym miejscu, bo w kroczu w pachwinie. Rumienia nie było tylko lekkie zgrubienie po wyciągnięciu kleszcza, dzisiaj mamy 6.06.11. a tu temperatura od 37 do 39,5 ból gardła ból stawów kolanowych i nadgarstków, i trochę bólu mięśni. Czy to może byc początek boreliozy czy też zwykła angina, gdyż dzień wcześniej wypiłem dobrze schłodzone piwo. Teraz biorę antybiotyk Clacid w płynie,a co mnie czeka to nie wiem.
Prosze o rade.
