Forum Borelioza

Forum poświęcone chorobom odkleszczowym a przede wszystkim Boreliozie
Obecny czas: Nie Wrz 15, 2019 10:56 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: codzienność
PostWysłany: Wto Mar 20, 2012 11:33 pm 
Offline

Dołączenie: Wto Mar 20, 2012 11:05 pm
Posty: 96
Witam, jestem nowa Tutaj oraz świeżo zdiagnozowana,
nie znalazłam tutaj na forum wątku dotyczącego waszego życia codziennego z boreliozą. jak funkcjonujecie podczas leczenia. czy musieliście na ten czas zmienić swój tryb życia? jakość życia? co z pracą? studiami? Herxami? jak sobie z tym radzicie?
Interesuje mnie to, ponieważ (jak już zaznaczałam w "przedstaw się") jestem (byłam) osoba bardzo aktywną, a kiedy lekarz zalecił mi rezygnacje z pracy na czas leczenia (6 miesięcy minimum!!) oraz zasugerował abym wzięła dziekankę na studiach. jest to dla mnie nie do pomyślenia, przecież nie może być aż tak źle?!!?? a może będzie? nie wiem...
może wasze posty pomogą mi dalej funkcjonować, tak aby szybko się wyleczyć i wrócić na właściwy tor mojego życia.

_________________
________________________________________________
mój blog - http://deep-undermyskin.blog.pl/ zapraszam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Wto Mar 20, 2012 11:41 pm 
Offline

Dołączenie: Czw Cze 16, 2011 7:21 pm
Posty: 127
wydaje mi sie ze z ta calkowita rezygnacja to przesada. Zdecydowana wiekszosc ludzi podczas leczenia funkcjonuje raczej normalnie w spoleczenstwie wiadomo ze pewne wyrzeczenia oraz zmiany trybu zycia czy przyzwyczajenia bedzie trzeba wprowadzic ale nie az takie zeby nie robic nic wszystko przerwac i lezec w domu


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Śro Mar 21, 2012 1:52 pm 
Offline

Dołączenie: Wto Lut 21, 2012 2:32 pm
Posty: 6
witaj, ja pracuję i mam się w miarę :) poukładałem ardzień zegarowo od 5,45 do 21.00 . Systematyczność której się dopiero uczę ( biorę leki 2 tygodnie) samodyscyplina która pozwala lepiej funkcjonować w dniu codziennym. Mamy już wypracowany system pieczenie chleba, aby był na bieżąco świeży, gotowanie potraw z soi i innych cudów :) aby życie przebiegało nie tylko w okół mojej choroby, bo nie jestem pępkiem świata :) Życia po zdiagnozowaniu i rozpoczęciu leczenia nie trzeba przewracać do góry nogami. Staram się być uważny i kroczyć w spokoju . Pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Śro Mar 21, 2012 2:26 pm 
Offline

Dołączenie: Wto Mar 20, 2012 11:05 pm
Posty: 96
najgorzej jest mi wpleść w codziennosc czas na kroplowki. ale uwaznie przygladam sie jak panie pielegniarki to robia, i pozniej chyba dla oszczednosci czasu sama zaczne sobie aplikowac, w te bardziej napiete dni.
poczekamy, zobaczymy ;)

_________________
________________________________________________
mój blog - http://deep-undermyskin.blog.pl/ zapraszam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Czw Mar 22, 2012 10:26 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Sty 25, 2012 9:11 pm
Posty: 75
Jeśli masz kogoś kto Cie bedzie utrzymywał to możesz zrezygnować z pracy. Ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam, choć może się zdarzyć że bedziesz musiała wziac dzien czy dwa urlopu w ciezkie czasy.
Terapia jest bardzo droga więc trzeba na nią pracować. Nie licz natomiast na szybkie wyzdrowienie - takie przypadki się po prostu nie zdarzały. Minimum to ok. 6 miesięcy, a większość ludzi leczy się znacznie dłużej.
Dopóki możesz normalnie myśleć (a to duży przywilej u ludzi z boreliozą) i masz na to siłę to nie musisz wstrzymywać też ze studiów, chociaż to ma nieco mniejsze znaczenie.
Sporządzenie kroplówki to żaden problem, dużo trudniej jest zrobić właściwe wkłucie w żyłę, jeśli masz jakiekolwiek wahania czy dasz radę to nie próbuj. Do tego kroplówki nie są dostępne w aptekach, a woda do wstrzykiwań tylko na receptę (wiem, paranoja zeby recepte na wodę żądać recepty). Możesz natomiast użyć dużej ilości soli fizjologicznej w małych ampułkach (5 ml) które są bez recepty i sterylne do rozcieńczania. Jeśli przyjmujesz do 2 g dziennie to nie musisz używać kroplówki, a użyć w tym celu pojemniczka w którym jest biotrakson. Przyrząd do wlewów wkłuwa się w niego jak w kroplówkę. Jeżeli wkłucia będziesz robić samemu to proponuję użyć "motylków" zamiast wenflonów.

_________________
Wpisz kod: KIQ663 aby otrzymać od 5 do 8% zniżki na piewrszy zakup w sklepie z ziołami www.iherb.com


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Pią Mar 23, 2012 10:16 am 
Offline

Dołączenie: Wto Mar 20, 2012 11:05 pm
Posty: 96
Jestem akurat w tej dobrej sytuacji, że mam wsparcie finansowe od rodziny i od narzeczonego. z pracy mam L4, wiec pieniądze z tego przeznaczam na leczenie, a w utrzymaniu pomagają bliscy. Ze szkoły postanowiłam, że nie zrezygnuje, tak dla mojego zdrowia psychicznego. nie chce aby choroba cokolwiek mi odebrała.
Już się nastawiłam na conajmniej pól roczne leczenie. najwyżej się miło zaskoczę. jedynie będę musiała przedyskutować z lekarzem ten zbliżający się termin ślubu. czy może jakaś zmiana leków czy coś, abym nie miała całych posianiaczonych rąk w tym dniu ;)
A jeśli chodzi o przyjmowanie leków, to właśnie jestem po 4 dniach biotraxonu w kroplówce. mamie się przypomniało, że ma znajoma pielęgniarkę, wiec umówiłam się tak, że te 4 dni ona będzie mi podawać lek - ja się przyglądam jak to się robi. i ona w tym czasie obseruje czy nie ma żadnych rekacji ubocznych w czasie, gdy lek jest mi podawany. a póżniej tylko w poniedziałki będę się z nią spotykać na założenie wenflonu - a pozostałe dni sama będę sobie aplikować lek. podniosło mnie to na duchu, że nie będę musiała być od nikogo zależna przez tak długi okres czasu.
od dziś Tinidazolum - zobaczymy. Póki co czuję się otępiała, mam spowolnioną reakcję... oby na tym się zatrzymało wszystko ;)

_________________
________________________________________________
mój blog - http://deep-undermyskin.blog.pl/ zapraszam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Nie Mar 25, 2012 5:32 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Sty 25, 2012 9:11 pm
Posty: 75
A u kogo się leczysz jeśli można spytać? (odp na priv ze względu na ochronę danych osobowych lekarzy)

_________________
Wpisz kod: KIQ663 aby otrzymać od 5 do 8% zniżki na piewrszy zakup w sklepie z ziołami www.iherb.com


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Pon Wrz 09, 2013 2:17 pm 
Offline

Dołączenie: Wto Sie 20, 2013 11:44 am
Posty: 18
Minęło już trochę czasu,ale mam nadzieję ze wątek w dalszym ciągu jest aktualny i wszystko dobrze się zakończyło. Jeżeli to możliwe to daj znać na forum,będziemy czekać na Twoją odpowiedź.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Śro Kwi 02, 2014 6:46 pm 
Offline

Dołączenie: Śro Kwi 02, 2014 6:37 pm
Posty: 3
O diecie oraz o tym jak byc w miarę normalnym podczas przebiegu choroby mozna poczytac na tej stronce:
http://www.borelioza.vegie.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: codzienność
PostWysłany: Śro Sie 10, 2016 12:05 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Gru 31, 2014 8:48 am
Posty: 4
Miejscowość: Wrocław
Może zrezygnuj tylko z jednego, z pracy lub studiów? Rzeczywiście, nie jest tak źle, że nic nie można, że się tylko leży. Zwariowałbym bez zajęcia przez kilka miesięcy. Na pewno będziesz potrzebowała więcej czasu na kroplówki, samodzielne przygotowanie jedzenia, itd., więc L4 to dobry krok.

_________________
[...] nie sen jest naj­gor­szy, naj­gor­sze jest przebudzenie... - Julio Cortázar


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron