Forum Borelioza

Forum poświęcone chorobom odkleszczowym a przede wszystkim Boreliozie
Obecny czas: Pon Maj 27, 2019 4:34 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 82 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Witam na forum
PostWysłany: Śro Paź 21, 2009 2:12 pm 
Offline
Administrator

Dołączenie: Śro Paź 21, 2009 9:37 am
Posty: 106
Serdecznie witam wszystkich na forum poświęconym boreliozie oraz innym chorobom przenoszonym przez kleszcze. Forum powstało ponieważ uważam, że brakuje w sieci zadbanego miejsca w którym można podyskutować o tej bardzo trudnej pod względem diagnozowania jak i samego leczenia chorobie.

Zapraszam wszystkich chętnych do opisywania swoich przypadków. W razie pytań służę pomocą jako osoba w przeszłości chora a aktualnie wyleczona.
Jak pewnie wiesz standardowe leczenie stosowane w naszym kraju u części osób chorych nie jest wystarczające a lekarze wciskają chorym "zespół poboreliozowy", który jest totalną bzdurą nie mającą swoich podstaw w nauce a w głowach bezradnych lekarzy.
Ja na mój zespół poboreliozowy cierpiałem do momentu rozpoczęcia długiego leczenia antybiotykami. Teraz czuje się bardzo dobrze i postanowiłem choć trochę podzielić się moimi doświadczeniami na temat tej paskudnej choroby, która może dotknąć każdego z nas.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 10:07 pm 
Offline

Dołączenie: Nie Lis 01, 2009 9:56 pm
Posty: 58
fajnie, że powstało ładne forum o tej niezbyt przyjemnej chorobie


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 5:51 pm 
Offline

Dołączenie: Czw Lis 11, 2010 5:30 pm
Posty: 2
Witam,
Właśnie zarejestrowałam sie na formum i już czują się lepiej tzn. w grupie raźniej. Mam stwierdzoną boreliozę. Kleszcza miałam w lipcu ale objawy jakie rejastruję i mnie niepokoją mam od dwóch a może więcej lat (więc moż ten kleszcz był juz wcześniej). Jest to ogólne osłabienie, bóle mięśni i zmęczenie niczym nie uzasadnione. Mam co prawda 40 lat ale bez przesady..... Szczególnie pogarsza mi sie mój stan jak jest lato i wysokie temperatury. Nie wiem czy to jakaś zbieżność. W chwili obecnej czwarty tydzień biorę doxycyklinę. Lekarz ogólny który skierował mnie na badanie (po tym lipcowym kleszczu) nie podejmuje sie dalszego leczynia . Mam skierowanie do zakaźnego ale tak wiele złych zreczy juz czytałam o ich sposobie leczenia..... Miałam namiary (maila) do Pani doktor Werbowy do Krakowa ale nie odpisuje. Może ktoś z Was ma telefon do dobrego lekarza. Może uda mi sie wyleczyć zanim mnie całkiem ta bakteria zeźre ;-) Acha mieszkam w Rzeszowie więc im bliżej tym lepiej. Pozdrawiam.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Nie Gru 12, 2010 6:39 pm 
Offline

Dołączenie: Pon Gru 06, 2010 8:56 pm
Posty: 361
Witam.
Od 3 lat próbuję wyleczyć boreliozę, niestety z bardzo miernym skutkiem.Całe leczenie oparte było i jest na antybiotykach. Niestety, dałem sobie wmówić tzw. zespół poboreliozowy, wskutek czego wielokrotnie przerywałem leczenie z wiarą, iż lekarze wiedzą co mówią.Tak więc "dorobiłem" się wielonarządowej boreliozy, łącznie z neuroboreliozą.
A teraz prośba do admina, proszę opisać sposób leczenia, jeżeli nie na forum, to chętnie podam mojego meila.
Jeszcze jedna sprawa.Zbliżają się święta, należy zwrócić uwagę na żywe choinki.
W Niemczech obecnie radzi się aby przed wstawieniem choinki do mieszkania, na 2 dni umieścić ją np. w garażu lub w innym w miarę ciepłym pomieszczeniu na białych prześcieradłach, kleszcze które schowały się pod korą zaczną wychodzić i spadać na prześcieradło.
Pozdrowienia.

_________________
Pozdrowienia
www.forum-borelioza.pl


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Wto Sty 04, 2011 10:34 pm 
Offline

Dołączenie: Wto Sty 04, 2011 10:19 pm
Posty: 1
Witam, moja żona od kilku tygodni chodzi po specjalistach, ponieważ ma powiększone węzły chłonne i bóle w pachwinie. Znajoma jej doradziła, żeby odwiedziła lekarza zajmującego się chorobami zakaźnymi. Wynik wykonanego testu z krwi (poziom ufności podobno ok. 80%) okazał się niejednoznaczny. Co robić? Cześć lekarzy (głównie internistów), którzy widzieli ten wynik bagatelizuje sprawę, inni twierdzą, iż trzeba szukać dalej i wskazują na możliwość raka jajnika (http://tojefura.com/rak-jajnika.html). W którym iść kierunku? Bardzo proszę o sugestie.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Czw Sty 06, 2011 3:11 pm 
Offline

Dołączenie: Pon Gru 06, 2010 8:56 pm
Posty: 361
Nie bagatelizuj boreliozy.Żona powinna wykonać test Western Bloot. Negatywny wynik testu nie oznacza, że nie ma boreliozy. Z wynikami powinna udać się do lekarza, który leczy tę chorobę. Interniści nie znają dokładnie tej choroby. Sugeruję aby również wykonać testy na obecność p.ciał paranowotworowych. To też jest b.ważne.
Pozdrowienia

_________________
Pozdrowienia
www.forum-borelioza.pl


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Pią Lut 04, 2011 10:44 pm 
Offline

Dołączenie: Pią Lut 04, 2011 10:30 pm
Posty: 11
Witam!
Boreliozę mam na pewno od kilkunastu lat - oficjalnie potwierdzoną , od kilku. Mam nadzieję, że czegoś się dowiem, albo komuś podpowiem lub w czymś pomogę.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Wto Mar 01, 2011 2:46 am 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 26, 2011 9:39 pm
Posty: 1
Witam! jestem tu po raz pierwszy ,i mam prośbę o pomoc.18 lat temu miałam rumień po kleszczu pamiętam,bo byłam w ciąży i nikt mi nie powiedział że trzeba się leczyć.kilka razy leżałam w szpitalu z powodu przeziębienia złego stanu,osłabienia,wypisywano mnie do domu.Na karcie choroby zawsze to samo:nieżyt górnych dróg oddechowych,tylko biseptol.Od 14 lat leczę się na raka tarczycy,teraz to paskudztwo.Jestem na przerwie po antybiotykach.Lekarz na podstawie ostatnich dolegliwości powiedział że w 100% borelioza.Ostatnio przeziębiłam się antybiotyki nie pomogły,stawy mi spuchły nie mogłam chodzić,pojawił się twardy rumień 4 tygodnie się męczyłam w bólach.Nie wiem co robić,czego oczekiwać.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Pią Maj 27, 2011 5:26 pm 
Offline

Dołączenie: Wto Maj 24, 2011 1:27 pm
Posty: 3
Witam
Mam 63 lata, ale "parę" do niedawna 40 latka. Prawdopodobnie mam boreliozę wtórną, ostatniego kleszcza miałem 4 ry lata temu (mieszkam w lesie). Od 6-7 miesięcy co 3-4 tyg, gorączka 37-38 bóle mięśni, stawów, bóle błądzące od pasa do ramion, podczas wciągania powietrza, szczególnie z tyłu pod łopatkami i pod mostkiem, kaszel, widzenie "zza szyby", za każdym miesiącem objawy pogłębiały się. Lekarz leczył mnie lekami przeciwzapalnymi. w końcu jedna doktor zaryzykowała i posłuchała mojej "diagnozy" podała mi przez 28 dni "Doxyratio M" 200 jednostek raz na 24godz. po 3 dniach objawy ustąpiły.
Do końca kuracji czułem sie dobrze choć ociężały i zmęczony. 4 ry dni po zakończeniu leczenia antybiotykiem, objawy zaczęły powoli wracać jakieś 4-5 dni, po następnych 3 dniach było apogeum, ból w kościach i stawach oraz wędrujący po klatce piersiowej nie do zniesienia. Teraz po następnych 4 rech dniach, wszystko powoli ustaje i właściwie czuję się nieżle, ale jeszcze 20stu "pompek" nie zaryzykuję. Kazano mi zrobić ponowne testy na borelię (poprzedni to na dwoje babka wróżyła robiony w zakaźnym w Warszawie) badanie krwi, prześwietlenie płuc, PSA i elektrokardiogram. Rozumiem, że lekarz potrzebuje "dupokrytki" i osłania się badaniami. Lecz dzięki pani doktor, która uwierzyła moim "bajkom" o objawach boreliozy, teraz jakoś staję na nogi. Mam małą nadzieję, że idzie ku lepszemu.
Rozumiem, że istnieje wielu hipochondryków, którzy udają chorobę ciężką do diagnozy i lekarze nie dowierzają, ale są
granice tego postępowania. Z listy Admina to stwierdzam 60-70 % objawów u siebie.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Witam na forum
PostWysłany: Pon Cze 06, 2011 10:58 am 
Offline

Dołączenie: Pon Cze 06, 2011 10:27 am
Posty: 2
Witam! Bardzo fajne forum dużo mozna informacji uzyskac na temat boreliozy jak również porad. Moja sytuacja wygląda następująco: 28.05.2011r. złapałem kleszcza najprawdowpodobniej podczas koszenia trawy. umiejscowił się skurkowany w dośc specyficznym miejscu, bo w kroczu w pachwinie. Rumienia nie było tylko lekkie zgrubienie po wyciągnięciu kleszcza, dzisiaj mamy 6.06.11. a tu temperatura od 37 do 39,5 ból gardła ból stawów kolanowych i nadgarstków, i trochę bólu mięśni. Czy to może byc początek boreliozy czy też zwykła angina, gdyż dzień wcześniej wypiłem dobrze schłodzone piwo. Teraz biorę antybiotyk Clacid w płynie,a co mnie czeka to nie wiem.
Prosze o rade.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 82 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron