przez inka108 » Pią Sie 20, 2010 6:52 am
jestem nowa :) od dwóch dni zaczęłam leczenie, nigdy nie dowiedziałbym się, że od 11 lat choruję, gdyby nie to, że 2 sierpnia złapałam 4 kleszcze. W sumie jestem zadowolona, bo w dalszym ciągu leczyałbym się u wielu specjalistów, z których żaden nie powiązał moich objawów. Z tego , co czytałam po 72 godzinach powinnam zacząc się czuc gorzej. A ja już wczoraj wieczorem miałam stan podgorączkowy. W uszach dzwoni mi tak jak nigdy i wróciły bóle bioder, których nie miałam z 3 lata. Czy jest tu ktoś, kto chorował podobnie długo jak ja i wyleczył się?