autor: ardnaskela1 » czw kwie 21, 2011 7:08 pm
Jestem załamana bo moje dziecko po 4 miesiącach skojarzonej antybiotykoterapi ma słabo +LTT.Myślałam że już po wszystkim(po neuroboreliozie)Teraz musi znowu wrócić do antybiotyków minimum na 6 tygodni.Czy ktoś może mi wyjaśnić jaka jest szansa że bakterie które przetrwały 4 miesiące tynidazolu,duomoxu i rolicyny znikną po kolejnych 6 tygodniach? Zaczynam tracić nadzieję że moje dziecko będzie się kiedykolwiek dobrze czuło... Może ktoś z was był w takiej sytuacji? Jakie są szanse na zupełne wyzdrowienie? A może nie ma sensu męczyć dziecka tymi strasznymi lekami i dietą?